W dobrze działającym sklepie klient widzi głównie efekt końcowy. Produkt jest na właściwej półce, cena się zgadza, kod zostaje szybko zeskanowany, a przy kasie wszystko przebiega bez większych komplikacji. Na zapleczu sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zanim towar trafi do klienta, ktoś musi go przyjąć, oznaczyć, policzyć, wprowadzić do systemu i umieścić we właściwym miejscu.
To właśnie te małe, powtarzalne zadania potrafią zabierać zaskakująco dużo czasu. HDWR koncentruje swoją ofertę na sprzęcie, który pomaga uporządkować takie codzienne procesy. Wśród dostępnych rozwiązań znajdują się czytniki kodów, drukarki etykiet, terminale mobilne, wagi, szuflady kasowe oraz urządzenia do ewidencji czasu pracy.
Dzień zaczyna się na zapleczu
Wyobraźmy sobie poranek w sklepie. Przyjeżdża nowa dostawa, a pracownik musi sprawdzić kilkadziesiąt kartonów. Przy niewielkiej liczbie produktów można poradzić sobie ręcznie. Problem pojawia się wtedy, gdy dostawy stają się większe i częstsze.
W takich warunkach dobry czytnik kodów kreskowych przestaje być dodatkiem, a zaczyna być zwyczajnym narzędziem pracy. Zamiast przepisywać oznaczenia produktów, można je po prostu zeskanować. Przy pracy z dala od komputera przydają się modele bezprzewodowe lub urządzenia z pamięcią pozwalającą zapisywać odczytane kody.
W HDWR dostępne są zarówno proste skanery USB, jak i urządzenia bezprzewodowe, mobilne oraz magazynowe. Niektóre modele oferują automatyczne skanowanie, łączność WiFi lub Bluetooth i możliwość przechowywania odczytanych kodów w pamięci.
Nie każdy sklep potrzebuje jednak najbardziej rozbudowanego modelu. Jeśli skaner przez cały dzień leży obok jednego komputera, zwykłe połączenie USB może być całkowicie wystarczające. W dużym magazynie swoboda poruszania się będzie już znacznie ważniejsza.

Potem trzeba nad wszystkim zapanować
Przyjęcie dostawy to jedno. Kolejnym wyzwaniem jest takie oznaczenie produktów, półek i paczek, żeby później nie tracić czasu na ich szukanie.
Tutaj pojawiają się drukarki etykiet. Mogą być wykorzystywane do przygotowania oznaczeń produktów, regałów czy przesyłek. Przy kilkunastu paczkach różnica może wydawać się niewielka, ale przy regularnej sprzedaży internetowej uporządkowany system etykietowania znacznie ułatwia pracę.
HDWR łączy tę kategorię z innym sprzętem magazynowym, między innymi terminalami mobilnymi, kolektorami danych i wagami. Dzięki temu wyposażenie można dobierać pod konkretny sposób pracy firmy, zamiast kupować przypadkowe urządzenia bez zastanowienia nad całym procesem.
A kilka godzin później klient stoi przy kasie
Tutaj priorytety trochę się zmieniają. Na zapleczu najważniejszy jest porządek, natomiast przy stanowisku sprzedaży liczy się również tempo obsługi.
Skaner, który ma problem z odczytaniem kodu, niewygodna szuflada kasowa albo źle dobrana waga nie wyglądają na poważne problemy. Wystarczy jednak kolejka kilku klientów, żeby każda dodatkowa sekunda zaczęła mieć znaczenie.
Dlatego HDWR oferuje także wyposażenie przeznaczone bezpośrednio do punktów sprzedaży, w tym szuflady kasowe, wagi sklepowe i różne rodzaje czytników. W przypadku szuflad dostępne są modele różniące się między innymi wielkością oraz układem przegród na banknoty i monety.
To drobny szczegół, dopóki ktoś nie korzysta z takiego sprzętu przez osiem godzin dziennie.

Firma nie kończy się na sprzedaży i magazynie
Sprawna organizacja obejmuje też rzeczy, których klient nigdy nie zobaczy. Dobrym przykładem jest ewidencja czasu pracy.
Papierowa lista obecności może wystarczyć w bardzo małym zespole, ale wraz ze wzrostem liczby pracowników zaczyna być mało wygodna. Rejestratory czasu pracy pozwalają uporządkować wejścia i wyjścia pracowników, a dostępne rozwiązania mogą korzystać między innymi z kart i breloków RFID, kodów PIN czy odcisku palca.
W ofercie HDWR znajdują się również systemy kontroli dostępu, sejfy, liczarki banknotów i wyposażenie biurowe, więc możliwości nie ograniczają się wyłącznie do stanowiska kasowego czy magazynu.
Sprzęt ma usuwać problemy, a nie tworzyć nowe
Przy wyposażaniu firmy łatwo skupić się na specyfikacji i kupić urządzenie z funkcjami, których później nikt nie wykorzystuje. Lepszym punktem wyjścia jest obserwacja zwykłego dnia pracy.
Gdzie tworzą się opóźnienia? Które czynności są wykonywane ręcznie? Przy czym pracownicy najczęściej się zatrzymują? Czy magazynier ciągle wraca do komputera? Czy przygotowanie etykiet zajmuje zbyt długo?
Dopiero po znalezieniu takich problemów warto dobierać sprzęt.
Dobre wyposażenie sklepu lub magazynu nie musi całkowicie zmieniać sposobu prowadzenia firmy. Czasami jego największą zaletą jest coś znacznie prostszego: sprawia, że codzienne zadania zajmują mniej czasu i wymagają mniej niepotrzebnych kroków. A kiedy takie oszczędności powtarzają się każdego dnia, szybko przestają być drobiazgiem.