Nazwa internetowej drogerii może od razu przywoływać na myśl płyny do podłóg, proszki do prania i całą półkę produktów potrzebnych podczas sobotniego sprzątania. To całkiem trafne skojarzenie, ale w przypadku Clineo pokazuje tylko część oferty.
Po dokładniejszym przejrzeniu sklepu okazuje się, że można tu kupić znacznie więcej rzeczy używanych na co dzień. Obok chemii gospodarczej są kosmetyki, produkty do higieny, artykuły papierowe, zapachy do domu czy akcesoria przydatne podczas sprzątania. Dzięki temu Clineo bardziej przypomina miejsce do uzupełniania domowych zapasów niż sklep przeznaczony wyłącznie na większe porządki.
Zaczynasz od płynu do prania, a lista szybko rośnie
Każdy zna ten scenariusz. Wchodzisz do sklepu po jedną rzecz, a po chwili przypominasz sobie o pięciu kolejnych. Kończy się żel pod prysznic, zostało kilka worków na śmieci, a w łazience stoi ostatnia rolka papieru toaletowego.
Właśnie dlatego szeroki asortyment ma znaczenie. W Clineo można zacząć od typowych środków czystości, a potem od razu przejść do produktów, które zwykle trafiają na zupełnie inną listę zakupów.
W sklepie znajdziemy między innymi preparaty do kuchni i łazienki, środki do mycia szyb, podłóg i mebli, produkty do prania oraz zmywania. Są też gąbki, ścierki, rękawice, worki na śmieci i inne akcesoria do sprzątania. Taki wybór jest szczególnie praktyczny, jeśli wolimy zrobić jedno większe zamówienie zamiast co kilka dni uzupełniać pojedyncze braki.
Łazienka to nie tylko miejsce do sprzątania
Tutaj oferta robi się ciekawsza, bo z domowej chemii łatwo przechodzimy do codziennej pielęgnacji.
Clineo ma osobne kategorie związane z higieną i kosmetykami. Można znaleźć produkty do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, kosmetyki do kąpieli, dezodoranty czy artykuły do higieny jamy ustnej. Są również produkty przeznaczone dla kobiet, mężczyzn i dzieci.
To może wydawać się drobiazgiem, ale podczas internetowych zakupów właśnie takie połączenie kategorii oszczędza sporo czasu. Jeśli i tak zamawiamy kapsułki do prania oraz tabletki do zmywarki, możliwość dorzucenia szamponu, pasty do zębów czy mydła do tego samego koszyka jest po prostu wygodna.
Nie trzeba tworzyć osobnego zamówienia tylko dlatego, że dana rzecz nie należy do chemii gospodarczej.
Dom powinien być nie tylko czysty
Sprzątanie usuwa kurz i zabrudzenia, ale na odbiór mieszkania wpływa też jego zapach. To kolejny obszar, który łatwo przeoczyć, patrząc na Clineo wyłącznie jak na sklep ze środkami czystości.
W ofercie dostępne są odświeżacze powietrza, świece zapachowe oraz inne produkty pomagające utrzymać przyjemny zapach w mieszkaniu. Można więc potraktować zakupy trochę szerzej. Po umyciu kuchni czy łazienki nie trzeba kończyć na samym efekcie czystości.
To również dobra okazja, żeby zastanowić się nad produktami kupowanymi rzadziej. Preparaty do pielęgnacji konkretnych powierzchni, środki do czyszczenia urządzeń AGD czy zapachy do domu często trafiają na listę dopiero wtedy, kiedy nagle okazują się potrzebne.
Zakupy według potrzeb, a nie kategorii sklepowych
Być może właśnie w ten sposób najłatwiej korzystać z Clineo. Zamiast przeglądać wszystko po kolei, warto pomyśleć o tym, czego rzeczywiście potrzebuje gospodarstwo domowe.
Przed zamówieniem można sprawdzić trzy miejsca: szafkę ze środkami czystości, łazienkę oraz zapasy produktów codziennego użytku. W kilka minut wiadomo, czego brakuje.
Dobrze też zwrócić uwagę na rzeczy, które szybko się zużywają. Płyn do naczyń, detergent do prania, papierowe artykuły higieniczne czy kosmetyki używane przez całą rodzinę warto kupować z niewielkim zapasem. Nie chodzi o zapełnienie każdej szafki, tylko o uniknięcie sytuacji, w której trzeba jechać do sklepu po jeden brakujący produkt.
Pod tym względem Clineo dobrze wpisuje się w zwyczajne, praktyczne zakupy do domu. Można tu znaleźć środki do sprzątania i prania, ale nie trzeba na nich kończyć. Kosmetyki, higiena osobista, artykuły domowe i produkty zapachowe sprawiają, że jedno zamówienie może objąć znacznie większą część codziennych potrzeb.
I właśnie to jest największą zaletą szerokiego asortymentu. Nie chodzi o kupowanie większej liczby rzeczy. Chodzi o to, żeby rzeczy, których naprawdę potrzebujemy, dało się kupić za jednym razem.

